Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Wyczuwam w kształtach tych zwierząt jakiś szczególny rodzaj piękna. Jest to piękno nie tylko wynikające z ich smukłości, gracji, graficznego rozkładu barw, ale również bezbronności, tajemniczej pokory wobec nadchodzącego zagrożenia. Niektóre z tych obrazów malowane są grubymi impastami, nawarstwiającymi się podczas pracy. Poszukuje wtedy efektu zmęczenia materii, obciążenia portretu tonami długo macerowanymi, ważonymi i brudzonymi. Czasem po długiej robocie, po wielokrotnym gubieniu wizerunku, jego podobieństwa, udaje się odzyskać sam wyraz emocjonalny. Po czasie nadmiernego „męczenia” płótna przychodzi potrzeba lekkości. Powstają wtedy obrazy malowane z jednego uderzenia pędzla, z czystymi kolorami, z bielą gruntu przezierającą między plamami farb.